facebook
PL EN

Marta Siedlecka - Kambuł - trener Silcare          

 

Marta Siedlecka-Kambuł - trener Silcare.

Kobieta żywioł jak mówią o mnie przyjaciele, doba jest dla mnie za krótka ;) 

Z wykształcenia technik hotelarz i pedagog resocjalizacyjny oraz dyplomowana stylistka.
 
Moja przygoda ze stylizacją zaczęła się banalnie - jako dziecko i nastolatka okropnie obgryzałam paznokcie, więc żeby mnie tego oduczyć mama pozwoliła mi iść zrobić sobie "tipsy" krótko przed pójściem do szkoły średniej. Wybór padł na jeden ze słynniejszych szczecińskich salonów - Paris, siedziby głównej firmy Sun Flower. Tak mnie zafascynował proces tworzenia tych małych cudeniek, które pomagały mi w walce z nałogiem, że w wakacje 2005 roku zasiadłam na krześle kursantki, a nie klientki salonu. Do 2009 roku była to tylko pasja, którą pielęgnowałam uczestnicząc w pokazach oraz dzielnie moderując nieistniejące już kultowe forum Świat Kosmetyki, gdzie miałam możliwość czerpać z wiedzy najlepszych instruktorów w kraju i z za granicy. Wtedy właśnie uzbrojona w ogrom teorii, głodna umiejętności praktycznych postanowiłam udać się na szkolenie do nieocenionej Urszuli Wieczorek - instruktor marki Yasmin. Pod jej skrzydłami pokochałam akryl, nauczyłam się dbać o naturalne paznokcie i dłonie klientek, a doprowadzanie do porządku stóp klientek w trakcie pedicure okazało się wielką przyjemnością. Mając tak solidne podstawy po raz pierwszy skoczyłam na głęboką wodę i podjęłam pracę w salonie. Jednym z wielu przystanków na mojej drodze był Nail Bar by OPI, gdzie miałam okazję odbyć elitarne szkolenia pod okiem szkoleniowców marki OPI. Tak bardzo spodobało mi się przekazywanie wiedzy innym, że w 2011 roku, pewnego mglistego poranka zjawiłam się w siedzibie głównej Silcare, żeby odbyć szkolenie i zdać egzamin instruktorski. Od tej pory moje kursantki są moją dumą i uwielbiam cieszyć oko ich pracami, choć nie ukrywam, że kilka razy pilnikiem po łapkach dostały ;) 
 
Moim kolejnym i chyba największym osiągnięciem jest mój cudowny syn - wyłączyło mnie to z pracy zawodowej na kilka lat. W Walentynki 2014 roku syn został z moim nieocenionym mężem, a ja powróciłam do pracy reprezentując markę Silcare na lokalnych targach ślubnych w Inowrocławiu. Dziś osiadłam i zwieńczeniem mojej zawodowej tułaczki jest Lollipop Studio na inowrocławskim Rąbinie, gdzie możecie skorzystać z moich usług, zakupić produkty do pielęgnacji i stylizacji paznokci Silcare (zawsze chętnie doradzę) oraz odbyć szkolenie czy uczestniczyć w mini warsztatach ;)